Mateusz Wodarczyk – zaczynał prawie jak każdy DJ już w szkole, gdzie organizował dyskoteki. W technikum pierwszy raz miał styczność z profesjonalna konsoletą i to był prawdziwy początek jego historii. Po dwóch latach w klubie zaczęły się wesela, na których gra do dziś, dzięki czemu dobrze zna ponadczasowe hity i czasami trudno mu się rozstać z mikrofonem. Grał w wielu miejscach na Śląsku i nie tylko a jego retro mixy zaprowadziły go do Club 80.